A Co Bedzie Potem…?

Moje zycie na pelnych obrotach juz od ponad 6ciu lat, moze nawet i wiecej, dzisiaj znalazlem czas aby usiasc i nie robic nic… I zastanawiam cie, co bedzie potem, jutro, pojutrze, co sie zmieni, przybedzie, ubedzie, kto odejdzie a kto przyjdzie, kto straci kontrole, kto upadnie a kto sie podniesie… Nie umiem istniec bez niekonczacych sie zmian, zmian codziennie, na lepsze, na gorsze, uzaleznilem sie od urozmaicania zycia, od bycia w biegu, od bycia innym, od bycia na jezykach, w oczach ludzi… Nie ma prywatnosci, nie ma tajemnic, nie ma juz tego swiata za ktorym czasami tesknie, nie mam mojego azylu… Jak w oceanie, bez widoku brzegu… Moze jutro mnie znajdziesz, na brzegu, i podasz mi reke zeby mnie ocalic…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • RSS